Kalkulatory
Najnowsze artykuły
Pojęcia inwestycyjne
Który ETF na S&P 500 wybrać? Porównanie i analiza ETF-ów na S&P 500 dostępnych na polskiej giełdzie. Sprawdź koszty, dywidendy i historyczne wyniki.
Autor
Zespół redakcyjnyWeryfikacja merytoryczna
Zespół merytoryczny
Kluczowe wnioski z tekstu
Wybór dobrego funduszu ETF na indeks S&P 500 sprowadza się do czterech cech jego budowy - kosztów, sposobu wypłaty zysków, metody odwzorowania indeksu oraz waluty.
Indeks S&P 500 grupuje 500 największych spółek giełdowych w USA, takich jak Apple czy Microsoft. ETF to fundusz, który kupuje te spółki za Ciebie w jednej paczce, więc nie musisz nabywać każdej akcji osobno. Problem w tym, że na ten sam indeks istnieje kilkadziesiąt różnych funduszy. Jeśli dopiero zaczynasz, sprawdź najpierw, jak inwestować w S&P 500 krok po kroku.
Różnice między nimi nie są przypadkowe. Każdy parametr konstrukcyjny wpływa na to, ile realnie zarobisz i ile zapłacisz fiskusowi.
Cztery czynniki, które warto rozważyć przed zakupem:
Każdy z tych czynników omawiamy szczegółowo w dalszych sekcjach.
Różnica polega na tym, co fundusz robi z dywidendami od spółek - akumulujący je reinwestuje, a dystrybuujący wypłaca Ci na rachunek.
Spółki z S&P 500 regularnie dzielą się zyskiem ze swoimi akcjonariuszami. Te wypłaty nazywamy dywidendami. Fundusz ETF zbiera dywidendy ze wszystkich 500 spółek, a potem musi zdecydować, co z tymi pieniędzmi zrobić.
Ta decyzja wpływa na dwie rzeczy: tempo wzrostu Twojego kapitału oraz moment, w którym zapłacisz podatek. Poniżej tłumaczymy, dla kogo lepiej sprawdza się każde rozwiązanie.
ETF akumulujący jest przeznaczony dla osób inwestujących na wiele lat, które chcą wykorzystać procent składany i odłożyć płacenie podatku na później.
Fundusz akumulujący automatycznie przeznacza otrzymane dywidendy na zakup kolejnych akcji wewnątrz swojej struktury. Dzięki temu wartość jednej jednostki funduszu rośnie szybciej. To mechanizm procentu składanego - Twoje zyski same zaczynają zarabiać.
Najważniejsza korzyść dotyczy podatków. Skoro pieniądze nie trafiają na Twoje konto, polski fiskus nie ma czego opodatkować, więc podatek od zysków kapitałowych (19%) zapłacisz dopiero przy sprzedaży jednostek.3 Przykład: jeśli trzymasz fundusz przez 20 lat, przez te dwie dekady cała kwota pracuje dla Ciebie, zamiast co roku tracić część na podatek.
Dochodzi do tego wygoda. Nie ponosisz kosztów prowizji za ręczne dokupowanie jednostek i nie musisz co roku wykazywać zagranicznych dywidend w zeznaniu PIT-38.
ETF dystrybuujący jest przeznaczony dla osób, które chcą regularnie otrzymywać gotówkę z inwestycji i akceptują samodzielne rozliczanie podatku.
Fundusz dystrybuujący wypłaca dywidendy bezpośrednio na Twój rachunek maklerski, zwykle raz na kwartał. Otrzymujesz realne pieniądze, którymi możesz dysponować od razu. Takie rozwiązanie wybierają często osoby na emeryturze, które traktują wypłaty jako dodatek do bieżącego budżetu.
Wadą jest większy obowiązek wobec urzędu skarbowego. Każda otrzymana dywidenda zagraniczna podlega podatkowi w wysokości 19%, a Ty musisz samodzielnie wykazać ten przychód w rocznym zeznaniu.3 Sprawę komplikuje podatek u źródła, czyli część podatku pobrana już w kraju, w którym fundusz jest zarejestrowany.
Najważniejsza zaleta tej wersji to dostęp do gotówki bez sprzedawania udziałów. Konsumujesz sam zysk, a Twój kapitał wciąż pracuje na giełdzie.
| Cecha | Akumulujący (Acc) | Dystrybuujący (Dist) |
|---|---|---|
| Co dzieje się z dywidendą | Reinwestowana w funduszu | Wypłacana na Twoje konto |
| Moment zapłaty podatku | Dopiero przy sprzedaży | Co roku od każdej wypłaty |
| Procent składany | Działa automatycznie | Wymaga ręcznego dokupowania |
| Rozliczenie PIT | Prostsze (raz, przy sprzedaży) | Coroczne wykazywanie dywidend |
| Najlepszy dla | Budowania kapitału na lata | Bieżącego dochodu (np. emerytura) |
Replikacja fizyczna jest prostsza i bardziej przejrzysta, ale w przypadku S&P 500 replikacja syntetyczna daje legalną przewagę podatkową i często lepszy wynik netto.
Replikacja to sposób, w jaki fundusz odwzorowuje wynik indeksu. Można to zrobić na dwa sposoby: kupując prawdziwe akcje albo zawierając umowę, która gwarantuje wynik identyczny z indeksem. Oba podejścia mają zalety i ryzyka, które tłumaczymy poniżej. Sprawdź również nasz kalkulator S&P 500.
Fundusz fizyczny po prostu kupuje prawdziwe akcje 500 spółek z indeksu w odpowiednich proporcjach.
W tym modelu fundusz realnie posiada akcje Apple, Microsoftu, Nvidii i pozostałych spółek, w takich wagach, jakie mają one w indeksie. Wszystko jest przejrzyste - w każdej chwili możesz sprawdzić, co fundusz trzyma w portfelu.
Pojawia się jednak koszt podatkowy. Amerykański urząd skarbowy domyślnie pobiera 30% podatku od dywidend wypłacanych za granicę.4 Europejskie fundusze fizyczne rejestruje się zwykle w Irlandii, bo dzięki umowie o unikaniu podwójnego opodatkowania między USA a Irlandią płacą one 15% podatku u źródła zamiast tych 30%.5 Ten podatek u źródła (po angielsku Withholding Tax, w skrócie WHT) realnie obniża wynik funduszu.
Plusem fizycznej replikacji jest brak ryzyka kontrahenta. Gdyby dostawca ETF zbankrutował, akcje w funduszu są prawnie wydzielone i nie przepadają - należą do uczestników funduszu, a nie do firmy nim zarządzającej.
Replikacja syntetyczna opiera się na umowie swap z bankiem i dzięki amerykańskim przepisom pozwala uniknąć podatku u źródła od dywidend.
Swap to umowa, w której bank zobowiązuje się wypłacić funduszowi dokładnie taki wynik, jaki osiągnął indeks S&P 500. Fundusz nie musi więc kupować wszystkich akcji - kupuje obietnicę wyniku zabezpieczoną koszykiem innych aktywów.
Tu pojawia się kluczowa korzyść. Amerykańskie przepisy (regulacja IRC Section 871(m)) zwalniają swapy na tak zwane indeksy kwalifikowane - szerokie indeksy w rodzaju S&P 500 - z podatku u źródła.4 Fundusz syntetyczny dostaje więc równowartość 100% dywidendy brutto, podczas gdy fundusz fizyczny traci 15%. Ta przewaga przekłada się na lepsze odwzorowanie indeksu - fundusze syntetyczne na S&P 500 osiągają zwykle wynik netto nieco wyższy niż ich fizyczne odpowiedniki. Skala przewagi wynika z prostego rachunku: przy stopie dywidendy S&P 500 rzędu 1,2–1,4% rocznie oszczędność 15% podatku daje około 0,15–0,20% rocznie różnicy na korzyść funduszu syntetycznego.5
Ceną za tę przewagę jest ryzyko kontrahenta. Gdyby bank wystawiający swap stał się niewypłacalny, fundusz mógłby mieć problem z odzyskaniem pełnej wartości. Ryzyko to jest jednak ograniczone przepisami UCITS, które dopuszczają ekspozycję na jednego kontrahenta będącego instytucją kredytową maksymalnie do 10% aktywów funduszu, a reszta jest zabezpieczona fizycznym koszykiem aktywów.6
| Cecha | Replikacja fizyczna | Replikacja syntetyczna |
|---|---|---|
| Jak działa | Kupuje prawdziwe akcje | Zawiera umowę swap z bankiem |
| Podatek u źródła od dywidend | 15% (traci na wyniku) | 0% (pełna dywidenda) |
| Przejrzystość | Wysoka - widać każdą akcję | Niższa - liczy się obietnica banku |
| Ryzyko kontrahenta | Brak | Niewielkie, ograniczone do 10% |
| Wynik netto | Standardowy | Zwykle nieco wyższy |
Hedging usuwa wpływ wahań kursu dolara na Twój wynik, ale kosztuje, więc na dłuższą metę zwykle obniża zysk.
S&P 500 inwestuje w spółki wyceniane w dolarach. Nawet jeśli kupisz ETF notowany w złotych, na Twój wynik wpływa relacja dolara do złotówki. Jeśli dolar się umocni, zyskujesz dodatkowo; jeśli osłabnie, tracisz część zysku z giełdy.
Wersja zabezpieczona, oznaczana słowem „Hedged”, używa instrumentów pochodnych (np. kontraktów forward), żeby ten wpływ wyłączyć. Twój wynik zbliża się wtedy do wyniku indeksu w dolarach, niezależnie od tego, co robi kurs.
Problem polega na tym, że takie zabezpieczenie kosztuje. Koszt wynika z różnicy stóp procentowych między Polską czy strefą euro a USA i co roku obniża wynik funduszu. Im większa różnica stóp, tym droższe zabezpieczenie.
Dla inwestora z horyzontem ponad 5–10 lat brak zabezpieczenia jest zwykle korzystniejszy. Wahania kursów mają tendencję do znoszenia się w czasie, a dolar często zyskuje na wartości w okresach kryzysów, łagodząc spadki na giełdzie.
| Aspekt | Wersja zabezpieczona (Hedged) | Wersja niezabezpieczona |
|---|---|---|
| Wpływ kursu USD/PLN | Wyłączony | Pełny |
| Dodatkowy roczny koszt | Tak | Nie |
| Lepsza dla horyzontu | Krótkiego (do kilku lat) | Długiego (5–10 lat i więcej) |
| Zachowanie w kryzysie | Brak „poduszki” z dolara | Dolar często łagodzi spadki |
Na rynku europejskim (zgodnym z regulacją UCITS) dominuje kilka funduszy od globalnych dostawców, różniących się budową i dostępnością na giełdach.
UCITS to unijny zbiór zasad chroniących inwestorów detalicznych - fundusz z tym oznaczeniem spełnia surowe normy bezpieczeństwa i przejrzystości. Poniżej dwie grupy najpopularniejszych funduszy: fizyczne i syntetyczne.
Przykładowe parametry (TER, tickery) bywają aktualizowane przez emitentów, więc przed zakupem warto je zweryfikować w karcie funduszu (dokument KID).
iShares, Vanguard i SPDR oferują największe, najtańsze i najbardziej płynne fundusze fizyczne - standardowy wybór większości inwestorów.
Invesco jest jednym z liderów segmentu syntetycznego i dzięki przewadze podatkowej osiąga zwykle wynik netto nieco wyższy niż fundusze fizyczne.
State Street (SPDR). “State Street SPDR S&P 500 UCITS ETF (Acc) – SPYL, Factsheet.” ↩ ↩2
BlackRock (iShares). “iShares Core S&P 500 UCITS ETF (CSPX) – Fund Fact Sheet.” ↩ ↩2
Sejm RP. “Ustawa o podatku dochodowym od osób fizycznych, art. 30a (dywidendy) i art. 30b (zyski kapitałowe).” ↩ ↩2
Legal Information Institute, Cornell Law School. “26 CFR § 1.871-15 – Treatment of dividend equivalents.” ↩ ↩2
State Street Global Advisors. “Considerations for non-US investors: US-domiciled ETFs vs. Irish-domiciled UCITS ETFs.” ↩ ↩2 ↩3
Unia Europejska. “Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady 2009/65/WE (UCITS), art. 52.” ↩
Vanguard. “S&P 500 UCITS ETF USD Accumulating (VUAG).” ↩
Invesco. “Invesco S&P 500 UCITS ETF Acc (SPXS).” ↩
Giełda Papierów Wartościowych w Warszawie. “Główny Rynek GPW – ETF/ETC/ETN.” ↩
Wypróbuj obliczenia w naszym kalkulatorze inwestycyjnym.